niedziela, 20 lipca 2014
sobota, 19 lipca 2014
wtorek, 15 lipca 2014
niedziela, 13 lipca 2014
4 nad ranem.
Łza, za łzą.
Ciemny pokój. Tylko ja wśród wyimaginowanych słów pełzających przy łóżku.
Myśli me pochłaniają mnie.
Duszą.
Próbuje złapać oddech.
Nie mogę.
Zbyt trudno cierpieć mi.
A szczęścia szukać nie wiem gdzie.
Myślisz że pomóc możesz mi?
Czy odratować sens jest?
Spadam w dól.
Spadam w przepaść.
Jesteś tam?
Słyszysz mnie?
Czy zostałam całkiem sama w świecie tym.
Pustke w sercu czuję mym.
Słońca wschód parzy twarz.
Oczy czerwienią oblały się.
Głuche echo.
Tylko ja.
Ciemny pokój. Tylko ja wśród wyimaginowanych słów pełzających przy łóżku.
Myśli me pochłaniają mnie.
Duszą.
Próbuje złapać oddech.
Nie mogę.
Zbyt trudno cierpieć mi.
A szczęścia szukać nie wiem gdzie.
Myślisz że pomóc możesz mi?
Czy odratować sens jest?
Spadam w dól.
Spadam w przepaść.
Jesteś tam?
Słyszysz mnie?
Czy zostałam całkiem sama w świecie tym.
Pustke w sercu czuję mym.
Słońca wschód parzy twarz.
Oczy czerwienią oblały się.
Głuche echo.
Tylko ja.
Subskrybuj:
Posty (Atom)